Konkurs z okazji tygodnia Bibliotek- dzień trzeci

0
35

Na dziś trzecia zagadka:
Z jakiej książki pochodzi ten fragment?

„Kluski ziemniaczane, jak szary parujący kurhan, spoczęły na olbrzymim, niebieskim półmisku z przedwojennego fajansu. Pani Marta Lewandowska obłożyła je ze wszystkich stron kopiastymi porcjami kwaszonej kapusty, ugotowanej z listkiem bobkowym i kminkiem. Właśnie zaczęła wylewać na kluski skwierczący tłuszczyk ze skwarkami i cebulką – gdy ktoś zadzwonił do drzwi. Ze spokojem dokończyła, co zaczęła. Polała równiutko całą kluskową górę. (…)
Pełna obaw, czy smakowite kluski nie wystygną, pani Lewandowska pospieszyła
więc do drzwi wejściowych, marszcząc z lekka czarne brwi i odruchowo poprawiając
uczesanie – ciężki kok upięty z czarnych, siwiejących mocno warkoczy.
Pani Marta była kobietą słusznej postury, toteż gdy otworzyła drzwi, wzrok jej
zawisł na wysokości metra siedemdziesiąt, gdzie w powietrzu nie było nawet muchy.
Dopiero na bąknięte gdzieś z dołu „dzień dobry” opuściła oczy i ujrzała na progu chudą,
niedużą dziewczynkę.”

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ